Kategorie !

Pobierz wskaźnik DIVERSITY INDEX

Przewodnik po zarządzaniu różnorodnością

Warto przeczytać !

Mamy się od kogo uczyć. Inspirujące historie kobiet biznesu.

Polskie i międzynarodowe badania potwierdzają: Polki-menedżerki nie mają się od kogo uczyć – brakuje rozpowszechnionych wzorców kobiet, które osiągnęły sukces w biznesie. Dyskusję z tym wnioskiem podjęła Dorota Warakomska zapraszając kobiety sukcesu – z różnych branż, o różnych doświadczeniach i priorytetach – na lekcję kobiecego stylu zarządzania i umiejętności podejmowania strategicznych decyzji. Kobiety, mówiąc o przebiegu swojej kariery są inspiracją dla osób już pracujących, robiących karierę, i dla tych, które znajdują się na progu pracy zawodowej.

O tym, co tak naprawdę, jest w życiu i pracy ważne, na co warto zwracać uwagę, czego nie należy się bać i dlaczego wciąż nie mają dość mówiły: Bogusława Matuszewska, Wiceprezes Zarządu Polkomtel, Dyrektor ds. IT i Sprzedaży; Dr Beata Gessel, założycielka i właścicielka jednej z wiodących kancelarii prawnych na polskim rynku; Małgorzata Surdek, adwokat, partner w kancelarii CMS Cameron McKenna; Małgorzata Chechlińska, właścicielka luksusowych hoteli w Zakopanem i centrum konferencyjnego „Ossa” pod Warszawą; Olga Grygier Siddons, Prezes PwC Polska; Iwona Kossmann, Prezes Zarządu Bonnier Business Polska oraz Anna Podniesińska. Panel prowadziła rzeczniczka Kongresu Kobiet, Dorota Warakomska.

Godzenie obowiązków zawodowych i prywatnych – tę umiejętność większość polskich menedżerek przebadanych przez Stowarzyszenie PWnet uznaje za sukces. Rodzina to wciąż wsparcie w karierze zawodowej mężczyzny, a dodatkowy obowiązek dla zainteresowanej rozwojem zawodowym kobiet. Każda kobieta musi znaleźć swój indywidualny punkt równowagi między zobowiązaniami zawodowymi a „całą resztą”: życiem rodzinnym i towarzyskim, rozwijaniem swoich pasji, dbałością o dobrą kondycję fizyczną, rozwojem intelektualnym czy uczestnictwem w życiu publicznym.

Jakie czynniki pozwoliły im rozwijać działalność? Skąd czerpały siły i wsparcie?

Po pierwsze, siła własnego charakteru i wytrwałość. Po drugie, podnoszenie kompetencji w oparciu o analizę swoich mocnych i słabych stron oraz podejmowanie ambitnych wyzwań zawodowych. Po trzecie, kapitał społeczny, czyli rozwijanie sieci kontaktów biznesowych – aktywne szukanie tych, którzy mogą sprzyjać naszej karierze. Na tych trzech czynnikach menedżerka sukcesu powinna opierać swoją strategię rozwoju zawodowego.

O przełomowych wyborach na ścieżce rozwoju zawodowego gościnie Doroty Warakomskiej mówiły tak:

Anna Podniesińska na początku swojej drogi zawodowej skupiła się bardziej na rodzinie i dała szansę mężowi, który robił w tym czasie międzynarodową karierę. Natomiast - Zawsze miałam zdolności organizacyjne. Po powrocie do Polski postanowiłam, że za wszystkie odłożone pieniądze będziemy organizować rodzinne imperium. Czasami przydaje się również łut szczęścia i przypadek. Panelistka wspomniała również o barierach administracyjnych, z którymi musiała wielokrotnie walczyć przy rozwijaniu biznesu.

Dla Iwony Kossmann impulsem była świadomość, że musi być niezależna: Bez niezależności ekonomicznej nie ma niezależności. Przez całe życie inwestowałam w swoją edukację. W jej przypadku – barierą w rozwoju zawodowym stała się kobieta. W takiej sytuacji - Trzeba iść za ciosem. Budować życie prywatne. Trzeba mieć „drugą nogę”. Męża. Dzieci – podkreśliła. Dzięki temu znalazła siły, by budować pozycję zawodową w kolejnej firmie.

Małgorzata Surdek dokonała zmiany drogi zawodowej. Porzuciła pracę w mediach na rzecz korporacji prawniczej. W latach ’90 przyjechała do Warszawy i zaczęła karierę prawniczki. Najważniejszą barierą dla niej była jej postawa mentalna. – Wydawało mi się, że nie osiągnę sukcesu, jeśli nie będę zachowywała się podobnie do mężczyzn. (…) Na szczęście spotkałam na swojej drodze dwie kobiety, które stały się moimi mentorkami. Zdałam sobie sprawę, że dzięki temu, że jestem kobietą, mam szerszą paletę narzędzi.

Bogusława Matuszewska nie planowała, że zostanie menadżerem. Natomiast rutyna codziennej pracy zawodowej w elektronice spowodowała, że postanowiła otworzyć się na nowe możliwości. Mąż panelistki został na urlopie wychowawczym z dziećmi, dzięki czemu mogła wrócić do pracy. Barierą w rozwoju było stanowisko szefa, który uważał, że na zajmowanym przez nią stanowisku nie powinna pracować kobieta. – Przeczekałam to. Szef wyjechał do innego kraju, a ja odkryłam zarządzanie ludźmi. To jest podstawa sukcesu. Spotkałam na swojej drodze fantastyczne coachynie – zakończyła.

Olga Grygier Siddons podkreśliła, że jej przygoda z biznesem zaczęła się od wyjazdu do Manchesteru. – Kiedy zobaczyłam, jak ten tzw. „zgniły kapitalizm” funkcjonuje – zafascynowało mnie to. Postanowiłam, że chcę być w to zaangażowana. Sposobem na pokonanie barier była decyzja o inwestowaniu w siebie i pójście na studia. – Nigdy nie pozwalałam sobie powiedzieć, że się nie da – podkreśliła. Trudnym momentem były narodziny córki. Przyszedł kryzys zawodowy, z którego pomógł wyjść jej szef oraz mąż. – Dzięki temu zrozumiałam, że najważniejsza jest równowaga. Tym, co pozytywnie nastraja panelistkę do walki z wyzwaniami, jest ciekawość świata.

Małgorzata Chechlińska pracowała naukowo. Po przeprowadzce do Zakopanego nie mogła znaleźć pracy. Dlatego z mężem postanowiła założyć swój własny biznes. Wybór branży był przypadkowy. Otworzyła biuro turystyczno-wizowe - Nie miałam żadnego doświadczenia. Ale miałam zapał i energię. I trochę oszczędności. Przełomowym momentem była propozycja przyjęcia wycieczki 1500 Anglików. Od tego wszystko się zaczęło. – Nie byłam wtedy osobą, która miała biznesplany, to życie było moim biznesplanem - dodała. Barierą była niechęć lokalnej społeczności, dla której panelistka była osobą z zewnątrz. Natomiast zaczęła prowadzić własny biznes po tym, jak spółka, w której była zatrudniona, zwolniła ja z pracy. To było największym katalizatorem zmian.

Dr Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz – osoba o najdłuższym nazwisku w Polsce. Początkowo mój zawód nie był postrzegany jako biznes. (…) Zaczynałam w 1989 roku. Okazało się, że byłam wtedy jedną z niewielu osób, które wiedzą, co to jest „spółka” i mówi po angielsku – podkreśliła. Pracowała w kilku firmach. Po zakończeniu aplikacji zadała w swojej korporacji prawniczej pytanie, kiedy zostanie partnerem. Gdy nie nadchodziła odpowiedź, zwolniła się i założyła własną kancelarię. Barierami były jej cechy wewnętrzne - nadpobudliwość oraz przesadna potrzeba samodzielności. – Myślę, że najwięcej barier jest w nas samych. Znajdźmy sobie kogoś kto nam będzie doradzał i stosujmy zasadę ograniczonego zaufania – powiedziała na zakończenie.

Dorota Warakomska również podzieliła się swoimi doświadczeniami, związanymi z budowaniem pozycji zawodowej - w mediach. Jak sama zauważyła - Od noszenia kaset i kabli przeszłam wszystkie szczeble kariery reporterskiej i telewizyjnej. Rozstanie z telewizją było dla niej trudne. Barierą dla prowadzącej panel było myślenie: To jest moja firma. A przecież nie była to prawda. Dzięki odejściu z telewizji może teraz realizować to, co ją interesuje. Również angażować się w sprawy Kongresu Kobiet.

Stereotypy płci, skróty myślowe na temat tego, jakie są kobiety a jacy mężczyźni, ułatwiają i przyspieszają podjęcie decyzji w środowisku zawodowym. Kobieta prosząca o podwyżkę jest jeszcze roszczeniowa, mężczyzna – już asertywny. Obok stereotypów, jest jeszcze odpowiedzialność kobiet za dom i konserwatywne wzorce wychowania, które kształtują w kobietach skromność, niechęć do autopromocji i rywalizacji – to tylko niektóre z czynników, które ograniczają szanse rozwojowe kobiet.

Ważne jest to, żebyśmy promowały zatrudnianie kobiet. Czy jesteśmy prezeskami, dyrektorkami, menedżerkami. Promujmy się nawzajem – zaznaczyła Iwona Kossmann.

Panel zakończyły wskazówki od panelistek dla biznesmenek oraz apel, by kobiety nie bały się kryzysu – to jest najlepszy pomysł na zakładanie innowacyjnych firm.

Jak stwierdziła w podsumowaniu Dorota Warakomska – To był super panel!

Autor: Anna Pieniążek, Biuro Prasowe Kongresu Kobiet
Foto: Magda Galek, Biuro Prasowe Kongresu Kobiet

Sesja odbyła się 18 września 2011 r. na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie podczas seminarium „Różnorodność, efektywność, sukces”, realizowanego w ramach projektu Diversity Index. Wydarzenie było częścią III Europejskiego Kongresu Kobiet .

 

Dodany: 2 listopada 2011 Kategoria: Ogólne
 

Serwis internetowy Diversity Index używa cookies i podobnych technologii. Więcej informacji w Polityka cookies

^ Wróć na górę